Wojciech Gruszczyk- fotografia dziecięca i nie tylko
Fotografią zajmuję się nieprzerwanie od roku 1997, a więc od czasów, kiedy "cyfrówka" dla każdego, była zaledwie mglistym marzeniem przyszłości. Dziś, kiedy elektroniczny sprzęt dobrej jakości znaleźć można niemal w każdym domu przychodzi czas, by w fotografii powrócić do emocji.
Emocje... miłość, zachwyt, złość, smutek, chwilowe zamyślenie..., wspomnienie... To wszystko wyczytać można z ludzkiej twarzy. Nie każdy jednak zwraca na co dzień na to uwagę. Pędzimy do przodu, nie dostrzegamy do końca ulotnych chwil, które na pewno nie wydarzą się po raz drugi. W swojej pasji, która szczęśliwie stała się w pewnym sensie również pracą, staram się uwieczniać to, co w życiu najpiękniejsze- chwile. Czy mi się udaje?
Cóż, wiele osób uważa, że tak, ale nie mnie to oceniać...


